|
Na poniższej
stronie opisane są doświadczenia dotychczasowych klientów z Mandalami,
które zamówili. Zachęcamy wszystkich do opisania swoich wrażeń. Mogą
one okazać się pomocne ludziom, którzy nie znają Mandali, a chcieliby bliżej
poznać efekty ich oddziaływania. Listy prosimy przesyłać na adres twojamandala@wp.pl

...Mam
na imię Ala, ponad pół wieku życia poukładanego według powszechnie
akceptowanego modelu rodziny. Czuje się spełniona i szczęśliwa...ale czasami
miewam takie dni, że nie wiem, którą drogą iść dalej, co zrobić z pomysłami,
które wciąż rodzą się w mojej głowie...i budzą obawy.
...przepiękna
mandala, którą otrzymałam, każdego dnia popycha mnie do działania,
mobilizuje, dodaje pozytywnej energii - czuję to. A książka, którą piszę
powstanie dzięki Mandali, dzięki tej energii, którą otrzymuję każdego dnia.
Dziękuję!
Ala Pisarska
(znakomita
pisarka,
autorka wielu powieści i tomików wierszy)

...właśnie
odebrałam paczkę. Dokładnie zapakowaną z napisem OSTROŻNIE! Otrzymałam
Mandale :) Tylko moją i tylko dla mnie :). Nie potrafie napisać jak wielkie
wrażenie na mnie zrobiła :). Jest piękna! Zresztą co ja się będę
tu rozpisywać. Polecam serdecznie osobom które
stoją na rozstaju i nie wiedzą w którą strone iść. Zespól Twoja Mandala
to niezwykle serdeczne i ciepłe osoby, zawsze uśmiechnięte i takie które
wiedzą jak pomóc... to ogromna dawka uśmiechu i wszystkiego co się z tym
kojarzy :). Zamówiłam taką Mandale dla mojej siostry na urodziny i wierzcie
mi lub nie, ale z bardzo krytycznej i takiej "surowej" osoby zaczęła
zmieniać się w ocean spokoju i serdeczności. Aż sama byłam
zaskoczona że to tak działa! Mojej serdecznej przyjaciółce zamówiłam
Mandale na początku roku..... to był dla niej trudny czas w małżeństwie,
dużo łez wtedy wylała. Teraz jak ręką odjął :)... dużo u
niej ciepła w domu i zrozumienia :). Nie wiem jak Wy ale ja naprawde w to
wierze. Zresztą przekonały mnie do tego nie same Mandale ale to co ze sobą
przyniosły. Te wszystkie zmiany na lepsze które zachodzą jak się ma
je w domu. Nie są tanie, to prawda..... ale naprawde warto wydać te pieniążki
na to żeby taką Mandale mieć w domu i dać sobie to słońce które ze sobą
przynosi. To piękny prezent dla kogoś kogo bardzo kochamy i komu życzymy
wszystkiego co najlepsze. Polecam z całego serca..... one naprawde odmieniają
życie :)
Aleksandra

Mam na imię
Lucyna. Chcieliśmy z mężem poprawić i udrożnić przepływ energii Chi w
naszym mieszkaniu tak, aby przynajmniej w jak najmniejszym stopniu nam zagrażała.
Nie każdy może się zdecydować na wyburzanie ścian lub przestawienie wejścia,
aby uzyskać dobre feng shui. W grę wchodzą oczywiście duże
koszta, nie każdego stać na takie rewolucje. Dlatego zamówiłam Mandalę.
Jestem bardzo zadowolona z jej działania. Rodzina czuje się dobrze w tym
mieszkaniu, osiągamy sukcesy zawodowe. Nasz stary blok, mieszkanie posiadało
swoją energetykę uwarunkowaną poprzez dzień budowy, wejścia do budynku
oraz rozmieszczenie poszczególnych jego pomieszczeń a także energetykę
otoczenia. Teraz uzyskaliśmy harmonię. Dziękuję za pomoc. Lucyna
Witam!
Krótko i na temat. Mój problem to nieśmiałość i brak zdecydowania. To właściwie
był problem bo dziś jestem innym człowiekiem. Gdy zamawiałem Mandalę każde
wyjście do pracy wiązało się z odruchami wymiotnymi. Potworny stres, a do
tego nie wiedziałem czego tak naprawdę chce w sferach zawodowych. Poprosiłem
o Mandalę, która po pierwsze pomogłaby mi określić cele, zmotywować do
działania i dodać pewności siebie! Nadal pracuje nad sobą i nie ukrywam, że
medytacje wymagają determinacji i cierpliwości. Ale warto. Bardzo dobrze
relaksuje się podczas medytacji z Mandalą. Podobnie jak jedna z piszących tu
osób przy pierwszym kontakcie z Mandalą odczuwałem niesamowite mrowienie.
Mandale mają dużo pozytywnej energii, a przy tym co warte uwagi są piękne!
Gratuluje talentu i polecam innym zakup Mandali! Kamil.

Mam
na imię Jadwiga. Jestem już człowiekiem po przejściach. W ostatnim czasie
miałam wiele problemów finansowych. Prowadzę własną firmę. Szczerze mówiąc
byłam bliska bankructwa. Nie wiedziałam co robić... mam jedno dziecko -
synka. Mąż zostawił nas w 1993 roku. Kłopoty finansowe w firmie spowodowały
u mnie załamanie nerwowe - chciałam zlikwidować swój interes. Swoją decyzję
odkładałam w czasie...do momentu kiedy zamówiłam Mandalę. Kiedy
dowiedziałam się o nich więcej, szybko zdecydowałam się zamówić jedną
- poprosiłam by wpłynęła na rozwój mojej firmy, chroniła mnie przed
nieuczciwą konkurencją, a także dodała energii do działania. Od momentu
kiedy otrzymałam Mandalę bardzo wiele zmieniło się w pracy, odnalazłam nowe
rynki zbytu moich towarów, sytuacja finansowa powróciła do stanu normalności,
a ja złapałam wiatr w żagle i na nowo poczułam, że żyję... powiem tylko
jedno słowo: DZIĘKUJĘ!
Jadwiga
Beata R. z Łomży - 46 lat

Mandala zrobiła na mnie niesamowite wrażenie . Pierwszym skojarzeniem
był gorący Meksyk, juz tłumacze dlaczego. Meksyk był moim pierwszym
wyjazdem za granicę. Jest to państwo o wielkiej kulturze starożytnej
widziałam piramidy i skarby jestem zakochana w Meksyku dużo czytałam o
starożytnych cywilizacjach i marzyłam by zobaczyć na własne oczy udało
sie :). Mandala wniosla w moje życie tyle radości, słońca,
energii i moje wspomnienia, nie wiem jak to zrobiła ale DZIĘKUJĘ z
całego serca i duszy . Nie potrafię pisać wole mówić tyle bym chciała
powiedzieć słowo pisane nie daje tej mocy uczuć jakie odczuwam ale
mogę zapewnić że są to wielkie i gorące . Jestem osobą , która jest
wrażliwa na piękno i dobroć ,kocham wszystko co mnie otacza. Składam
hołd tym Mandalom...
Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i radości z tworzenia DZIEŁ TAK
WSPANIAŁYCH jak ta, ktorą otrzymałam.
Małgorzata
W. Łódź
  
Pragnę
dodać parę słów również od siebie. W marcu poprosiłam o Mandalę, ponieważ
miałam problem z bólem w okolicy wątroby. Nie wiedziałam co to jest...
wykonałam szereg badań. USG nie wykazało niczego... Ból jednak nie ustępował.
Pomagały mi tabletki przeciwbólowe... Ale ile można ich brać? Przestałam
wierzyć w to, że ból może ustąpić. Złapałam depresję... Do czasu gdy
trafiłam na stronę "Twoja Mandala" czułam się fatalnie ale... Dość
sceptycznie poprosiłam o wykonanie Mandali zdrowotnej. Tylko dla mnie!
Takiej, która pomogłaby mi stanąć na nogi. Otrzymałam Mandalę oraz instrukcję co robić
by moje ciało ponownie zharmonizować. Efekt jest naprawdę niesamowity. Brak
mi słów. Dzięki medytacjom przy Mandali odnalazłam spokój, wyciszyłam się...
uspokoiłam. Mandala jest piękna, bardzo ciepła, energetyczna... Rozjaśnia mi
każdy dzień. Wystarczy, że spojrzę..., a już lepiej się czuję. Dziękuję
za to słoneczko, które zagościło w moim życiu, dziękuję za spokój w moim
organizmie! Pozdrawiam serdecznie
Urszula
D. 62 lata, Wrocław

Chciałabym
opisać swoje doświadczenia związane z Mandalami, ponieważ odmieniły moje życie.
Mam na imię Barbara. W styczniu skończyłam 65 lat.
Od 7 lat jestem sama, mój mąż zmarł przedwcześnie co spowodowało
ogromne zmiany w moim życiu. Oboje byliśmy szczęśliwą parą. Łączyło nas
wielkie uczucie, wspólne pasje i podróże. Po jego śmierci życie straciło
dla mnie sens. Popadłam w depresję... w szybkim czasie przybłąkały się
inne choroby (przeszłam zawał serca), a wszystko za sprawą stresów związanych
z mężem, z samotnością.
Lekarze
zapisali mi całą furę różnego rodzaju leków, nic nie pomagało, a ja czułam
się z każdym dniem coraz gorzej, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Wydawało
mi się, że już nic nie jest w stanie mi pomóc. Nie wiedziałam do końca
czym są tak naprawdę Mandale, poza tym, że wyglądają bardzo pięknie.
Jednak po konsultacji z córką zdecydowałam się zamówić Mandalę o średnicy
33 centymetrów. Z niecierpliwością oczekiwałam na przesyłkę. Kiedy otworzyłam
paczkę - moje pierwsze odczucia były dla mnie bardzo niezrozumiałe - silne
mrowienie w okolicach skroni, uczucie ciepła, zawroty głowy. Wyjęłam Mandalę
i usiadłam na fotelu trzymając ją w dłoni. To było niesamowite uczucie i
przeżycie. Gdy ochłonęłam szybko powiesiłam Mandalę (zgodnie z wskazówkami),
na białej ścianie. To co wydarzyło się od czasu, gdy Mandala zagościła w
moim domu, trudno jest opisać słowami... Po pierwsze odstawiłam leki
antydepresyjne, nabrałam siły, dzięki medytacjom z Mandalą odnalazłam spokój
i równowagę wewnętrzną. Przepiękny układ kolorów, figur i wzorów jaki
stworzono na mojej Mandali, sprawił, że moję życie powróciło na właściwy
tor. Jestem szczęśliwa - tydzień temu poprosiłam o kolejną Mandalę dla
siostry, ona też potrzebuje pomocy i wiem, że Mandala może jej pomóc.
Barbara
W. (Toska) z Kołobrzegu - 65 lat

Mam
na imię Jerzy. Skończyłem 48 lat. Mam żonę i dwie córki. Kocham bardzo
swoją rodzinę. Pracuję naukowo. W moim życiu zacząłem dostrzegać nudę,
bierność, każdy dzień był dla mnie kolejną kopią poprzedniego. Zaniepokoił
mnie ten stan, tym bardziej, że powinienem cieszyć się życiem. A
jednak...brak motywacji, powiedziałbym rozstrojenie duszy - sprawiło, iż zacząłem
poszukiwać odpowiedzi na pytanie co dalej? Jak zmienić swój stan? Postanowiłem
zharmonizować swoje wnętrze, poszukać odpowiedzi na to co dalej ze swoim życiem
w medytacjach, skupieniu. To wszystko uzyskalem przebywając w odpowiedniej
atmosferze, którą sobie stworzyłem poprzez powieszenie Mandali w swoim domu.
Mandala ta spowodowala, że moglem łatwiej się zrelaksować, skupić, rozluźnić,
a przede wszystkim wejść w stan harmonii z samym sobą przez medytację przy
Mandali. Dzięki Mandali odnalazłem w sobie nowe pokłady energii, motywacji do
życia, odkryłem nowe pomysły na życie... Mandala jest dla mnie źródłem
niesamowitej energii. Energii, która dała mi poczucie jakbym na nowo
rozpoczynał swoje życie - z nowymi pomysłami, planami i celami do osiągnięcia.
Codziennie medytuję przy Mandali około 15 minut, dzięki czemu odnalazłem
dobry sposób na relaks, spokój, szybkie zharmonizowanie mojego organizmu po
cieżkim dniu pracy. Zauważyłem, iż również moja żona dostrzegła w
Mandali źródełko spokoju... Odkąd Mandala jest w naszym domu z każdym dniem
czujemy się świeżsi, silniejsi, a przede wszystkim bardziej zmotywowani do
dalszego życia, które jest piękne. Mamy mnóstwo nowych pomysłów na życie.
Bardzo dziękuję za pomoc!
Jerzy
R. z Gdańska - 48 lat

Bardzo się
cieszę, że zamówiłam Mandalę. Jest nie tylko piękną ozdobą mojego domu
ale przede wszystkim spełnia moje oczekiwania w kwestiach, o które prosiłam
przy jej zamówieniu. Smiejemy się z mężem, że w naszym domu słońce świeci
nawet gdy jest pochmurno i deszczowo bowiem Mandale przypominają słońce. Dziękuję
i polecam! Kaśka z rodziną.

...byłam na
krawedzi upadku, rozpaczy, walil mi sie dom, rodzina i wszystko co bylo mozliwe
wokol mnie.Szukalam wszedzie pomocy, bo chcialam ratowac wszystko co bylo
mozliwe, tzn, dom, rodzine,finanse,dlugow od groma, ze nie bylo czasami co zjesc...
... czekalam
aby znalazl sie ktos, kto pomoze mi wyjsc z dlugow,zjednac rodzine (maz, dwoch
synow- bylismy bez pracy i szansy na lepsze jutro, a tak kiedys dobrze nam sie
wiodlo!!! pomagalam ludziom, co tylko bylo mozliwe, zalatwialam wszystkim
wszystko , o co mnie prosili, mialam takie mozliwosci,nie bralam za to pieniedzy,
a wrecz jeszcze goscilam kazdego w domu i wydzwanialam, latalam i zalatwialam,
pozniej nikt nawet nie zapytal, czy jest mi cos winien za telefony, czy za
benzyne.... w ktoryms momencie to wszystko padlo,stracilam prace, klopoty z
synem, mezem itp. same klopoty. Ktos, gdzies po drodze, gdy szukalam pomocy dla
siebie, powiedzial mi ze pozwolilam obedrzec sie z zewnetrznego pancerza
energetycznego, dom i rodzine, a juz o wewnetrznej energii mialam zapomniec, tak
bylam wyssana przez ludzi, ktorzy okazali sie zlymi ludzmi, zerujacymi na mojej
spontanicznosci.
I wtedy wlasnie zamówiłam Mandalę...nigdy
tego nie zapomne!!! Otrzymałam MANDALE, ktora wisi na czolowym miejscu u mnie w
domu.
Faktycznie, poszlam do przodu!!! zerwalam kontakt z tymi ludzmi, zaczelam
poznawac dobrych,wspanialych ludzi, ktorzy mi pomogli, znalazlam prace, maz, syn
sie ustatkowal, ozenil, mam wspaniala wnusie, mlodszy studiuje, a z domu
wyrzucilam wszystko , co bylo mozliwe po tych "zlych ludziach" ,
zrobilam blokade na dom....
Na dzien dzisiejszy sa tez problemy, ale wtedy biore MANDALE, zlewam ja zimna
biezaca woda i mowie, pomoz mi, pracuj ze mna, aby wszystko ulozylo sie dobrze.
I tak trzymam ten ster.
To wszystko co opisalam zawdzieczam tym cudownym Mandalom i dlatego tez, chce
podzielic sie z osobami, ktore szukaja pomocy, a traca sily i wiare - niech
uwierza, ze wszystko jest mozliwe do naprawienia!!! A tym ktorzy czytaja moje
przezycia , zycze powodzenia, nabrania sily i wiary, PO BURZY NADCHODZI SLONCE -
nie martw sie , bedzie wszystko dobrze" Dziekuje... Zawsze wdzieczna i
pamietajaca.
ALICJA, Gdańsk

...na stronie
internetowej, którą czytacie opisane są Mandale,
które zamówiłam dla siebie i swojej córki.
Zastanawiałam się czy to co mają one dać, pokryje się z rzeczywistością?
Co się okazało:
TAK-ja jestem żywym dowodem na to jakie jest ich oddziaływanie, jestem inną
osobą, moje życie jest teraz inne! Mam dom pełen miłości i szczęścia.
Jestem zdrowsza, a nawet mogę
powiedzieć zdrowa! Nie odczuwam już swojej choroby. Zdecydowanie czuję się
lepiej. Wszystko w moim życiu jest w innym wymiarze - kolorowe, wesołe i jest
to dzialanie MANDALI.
Ada z Pułtuska
- 48 lat.

Witam
serdecznie!!!:-)))
Jak
tylko zobaczyłam, że można opisać swoje doświadczenia, zaraz zabrałam się
do pisania. Mam na imię Emilia, jestem młodą osobą. Podziwiam za
profesjonalizm, a także troskę i dobro jakie emanuje z tej strony. Ale o czym
przede wszystkim chciałam napisać - o Mandali! W ubiegłym roku rozstałam się
ze swoim chłopcem - bardzo go kochałam, niestety okazał się nieuczciwym
wobec mojej osoby. Powiem szczerze - załamałam się, miałam dość
wszystkiego, studiów, pracy, zamknęłam się w sobie. Tymczasem tutaj tchnięto
we mnie dobrego ducha, dano mi nadzieję, szczęście! Zamówiłam Mandalę.
Wykonano dla mnie piękną Mandalę miłości. Wisi u mnie w pokoju i powiem
szczerze, że samej trudno mi uwierzyć w to co się stało odkąd ją posiadam.
Zmieniłam się nie do poznania, jestem innym człowiekiem, pełnym wiary,
nadziei, uśmiechu i radości. Cieszę się teraz każdym nowym dniem. Poznałam
też chłopca - jest wspaniały, ma na imię Tomek i myślę, że to on jest tym
moim szczęściem, na które czekałam.
Jestem bardzo szczęśliwa i polecam wszystkim te Mandalę. Są niesamowite i
naprawdę pomagają.
Emilka
z Poznania - 22 lata
Nazywam
się Katarzyna. Mam 31 lat. W czerwcu 2003 roku, doświadczyłam wiele złego od
losu. Mój dom uległ spaleniu... Kosztowało mnie to bardzo dużo stresu, nerwów.
Podupadłam na zdrowiu. Zresztą organizm mojego męża Andrzeja, zareagował na
te wydarzenia bardzo podobnie. Oboje popadliśmy w depresję. Tymczasowo
zamieszkaliśmy u mojej siostry. Jedyne co mieliśmy to parę ubrań. Powiem
szczerze, nie wiedziałam co robić. Pieniądze jakie uzyskaliśmy z
ubezpieczenia były niewspółmierne do poniesionych strat. Jednak postanowiliśmy
odbudować dom. Na dzień dzisiejszy jeszcze dużo pracy przed nami. Natomiast
dlaczego o tym wszystkim piszę. Polecono mi Mandalę, której
zadaniem miała być ochrona mojej rodziny przed wszelkiego
rodzaju nieszczęściami. Zgodziłam się bez wahania. Mandala jest z
nami od przeszło 4 miesięcy. Czujemy się nie tylko bezpieczniej, ale też więcej
w nas spokoju. Głęboko czuję moc tego ogromnego talizmanu. Teraz kiedy jest z
nami, przynosi nam bardzo dużo szczęścia. Mąż dostał nową, lepszą pracę,
a ja zaszłam w upragnioną ciąże i spodziewam się wymarzonego od lat
dziecka. Czuję, że teraz wszystko w naszym życiu będzie się układało po
mojej myśli. Jestem spokojniejsza i szczęśliwa, a wiele w tym zasługi
Mandali. Jeszcze raz dziękuję i życzę dużo zdrowia....
Katarzyna
S. z Kutna - 31 lat

Moja Mandala
Pachnące życiem kwiaty
Radość tęczowych barw
Muzyka z nut ptasiego kwilenia
I moja Mandala tuż obok mnie
Teraz bezpiecznie idę przez Życie
Wreszcie spokojny, głęboki sen
Odurzona czystym oddechem
Idę do przodu, aby pokonać kolejny dzień
B. Sz.
| 








|